Akwarium FAQ
Strona Główna FAQ'a
Spis treści
1. Wstęp
2. Zakładanie akwarium
3. Plagi w akwarium
4. Rośliny


Program do czytania archiwum Grupy

4.1.4 Zakładanie akwarium z ładnymi roślinami

[<-] [->]


Date: Sun, 15 Nov 1998 11:14:37 GMT
From: tonid@cyberjunkie.com (Tomasz Nidecki)
Subject: Re: Oświetlemie i rośliny

Sergiusz i Izabela Wegnerowscy <swegnerowski@pekao.com.pl> wrote:

> wspomnia"em 200 l. Mam go od dobrych 3 lat i jestem bliski za"amania rośliny
> nie rosną, a glony jak szalone. Nie pomagają żadne nawozy, ani preparaty
> przeciw glonom. Próbowa"em użyć wody oligoceńskiej - nie zauważy"em żadnych
> zmian.

Niestety, na glony nie pomoga praktycznie zadne preparaty, przynajmniej mi rowniez nigdy nie pomogly. Najlepsze sa metody naturalne, o ktorych za chwile.

> oświetlam lampami jarzeniowymi. W tym 200 l mam cztery po 20W w tym jedną
> specjalnie dla roślin daje takie lekko fioletowe świat"o.
> Zwracam się do Was z prośbą o poradę - w czym leży problem czy żeby mieć
> zadawalające efekty niezbędne jest oświetlanie zbiornika świat"em żarowym
> jeśli tak to co z nagrzewaniem wody szczególnie w lecie, jakie powinny być
> parametry wody, zarybienie zbiornika, jakie nawozy itd..

OK zacznijmy od poczatku. Bedziemy potrzebowali wiecej informacji.

Po pierwsze, jakie sa wymiary Twojego zbiornika. Ilosc swiatla jest mniej uzalezniona od powierzchni wody, bardziej od glebokosci. To znaczy np. w akwarium o glebokosci ok. 50 cm trudno jest utrzymac rosliny, choc 80W powinno wystarczyc nawet przy 50cm glebokosci.

Najlepiej podmien wiekszosc albo wszystkie jarzeniowki na Sylvanie - flory, to tez moze troche pomoc, choc ciut kosztuje, ale uwierz - warto - ryby tez ladniej wygladaja w takim swietle, poza tym po jakims czasie jarzeniowka traci sporo mocy swietlnej wiec warto podmieniac co pol roku, nawet jesli nadal dziala - np. dac stara do kuchni, a kupic nowa.

Swiatlo zarowe jest dobre do akwarium w polaczeniu z jarzeniowym, ale nie jest konieczne do dobrego wzrostu roslin. Ja nie stosuje, a rosliny rosna dobrze.

Po drugie - jakiego uzywasz podloza - piasku, czy zwiru i czy okresowo patykiem przegrzebujesz podloze zeby je natlenic, albo czy masz jakies zwierzeta zyjace w podlozu, zeby je natlenic.

Po trzecie - jakie masz ryby. Z niektorymi rybami rosliny rosna dobrze, z niektorymi zle, a niektore ryby chetnie podzeraja rosliny kiedy Ty tego nie widzisz.

Po czwarte - jakie masz parametry wody, jak czesto ja podmieniasz, itp. Niektore rosliny nie lubia starej, niektore zas zbyt swiezej wody, takze trzeba zachowac umiar i rownowage w podmienianiu.

Po piate - wreszcie - o jakie rosliny chodzi i jakie glony Cie tak zalamuja - opisz te glony (czy sa to zielone na szybach, czy zielone nitkowate plywajace luzno w wodzie czy moze czarno-czerwone, w kepkach, na obrzezach lisci roslin).

Aby uprzedzic odpowiedzi na te pytania, moze pare porad praktycznych w kazdym z tych tematow.

Jesli chodzi o wysokosc zbiornika, to dobra zasada jesli chce sie miec zbiornik z roslinami jest taka - czym plytszy tym lepszy. Ja mam rosliny najlepiej utrzymane w 80litrowym zbiorniku 150x25x25. Jesli nie chcesz miec klopotow, poziom wody nie powinien przekraczac ok. 40cm. Jesli nie masz wyjscia, to bedziesz musial miec silne oswietlenie. Jednak 80W to juz sporo i powinno wystarczyc nawet do 50cm glebokosci, chyba ze masz jakies bardzo swiatlolubne rosliny.

Jesli chodzi o podloze. Niektorzy twierdza, ze najlepszy jest zwir, ja zas uzywam od lat z rownie duza skutecznoscia piasku. Podloze musi byc natlenione, albo Ty - patyczkiem, muszisz czasem w nim pogmerac (czy tez po prostu wlozyc reke i palcem pograbic), albo musi to za Ciebie zrobic ryba lub slimak. Jedyna ryba ktora dobrze sie w tej roli spisuje, do tego nie niszczy korzeni, jest lagodna i towarzyska - dobra do kazdego akwarium , to piskorz zwany mulojadem, Acanthopsis choirorchynhus. Polecam jej zakup - pomoze na pewno w natlenieniu. Alternatywa to slimak swiderek Melanoides tuberculata, jego wada jest to ze jest zyworodny, mnozy sie na potege i czasem moze byc go wiecej niz ziarenek zwiru (choc przy dobrym natlenieniu wody to nie powinno byc problemem :).

Dobra zasada z podlozem jest tez wetkniecie w okolicy roslin kawalkow czystej gliny (niektore rosliny to robia), a najlepszym pomyslem, ale to mozna zrobic tylko kiedy zakladasz akwarium, jest danie pod podloze cienkiej, tak 1-centymetrowej warstwy torfu (do kupienia w sklepach akwarystycznych, miekki, ogrodowy, tylko koniecznie bez nawozow). Przy sadzeniu roslin potem troche sie robi burdelu bo wygrzebujesz torf wsadzajac rosline, ale to niewielki problem, a wiekszosc roslin rosnie wtedy znacznie lepiej (co sam zauwazam).

Po trzecie - aby miec ladne rosliny potrzebne sa porzadne ryby. Nie utrzymasz nigdy roslin z duzymi pielegnicowatymi (chyba ze lagodnymi jak skalar czy skosnoprega), ani np. z welonami (podzeraja, poza tym ich metabolizm powoduje zamulenie wody i zamulenie lisci - smierc dla roslin). Rosliny rosna bardzo dobrze z... gupikami. Ich odchody stanowia doskonaly nawoz dla roslin. Dobre sa tez ryby poruszajace dno, ale nie niszczace roslin, takie jak kiryski, kirysniki czarnoplame, wspomniane juz mulojady (ktore zyja w dnie i w nim sie ciagle poruszaja przez to swietnie natleniajac) czy cierniooczki (piskorki).

Po czwarte - rosliny rosna najlepiej przy srednio twardej lub miekkiej wodzie. Niewiele roslin lubi bardzo twarda wode, aczkolwiek problemem to raczej nie powinno byc. Wiekszym problemem moze byc "stara woda", ktorej czesto rosliny tez nie lubia, wiec regularna podmiana jest konieczna.

Po piate - warto brac sie za niewymagajace gatunki roslin, jesli nie ma sie specjalnie dobrych warunkow. Mnie sie zawsze udawal wywlocznik, moczarka oraz np. Echinodorus cordifolius i wszelkie nadwodki (nie potrzebuja az tak duzo swiatla). Nalezy unikac roslin z czerwonymi liscmi, te sa bardzo wymagajace jesli chodzi o swiatlo. W sklepach kupujesz tez czesto rosliny emersyjne, czyli hodowane w wilgotnym powietrzu w szklarni, ktore nie potrafia sie zaadaptowac w akwarium i szybko padaja. Trzeba kupowac w zaufanym sklepie, niestety nie poradze Wam, gdzie w Poznaniu (bo chyba stamtad jestescie? Uniwersytet Mikolaja Kopernika to chyba w Poznaniu...) taki sklep znalezc, ale zasada jest taka, ze wszelkie wielkoliste rosliny jak zabienice trzeba obserwowac w sklepie przez jakies 2-3 tygodnie, czy sa caly czas w wodzie - jesli tak to pewnie sa submersyjne i mozna kupowac. Emersyjnych lepiej unikac, bo niewiele sie zaadaptuje.

No i wreszcie same glony i sposoby (naturalne) ich zwalczania:

Glon zielony - porasta cala szybe w postaci "zielonej sciany", czasem lekko brazowiejacej. To dobry znak, bo oznacza ze woda jest zdrowa i zyzna, nie ma sie co nim przejmowac. Do jego usuwania najlepiej kupic kilka mlodych (dorosle juz nie jedza glonow) glonojadow z gatunku Ancistrus dolichopterus (wasacz kolczasty, najpopularniejszy "glonojad" w sklepach, nie kupowac "plekostomusa" - rosnie wielki i niewiele glonow zre, nie kupowaz tez syjamskiego bo je niewiele glonow za to je inne ryby...). Jesli macie jakies lepsze sklepy poszukajcie takze glonojadow z rodzaju Otocinclus - sa malenkie (rosna do 4-5 cm), trzyma sie je w stadzie i sa najefektywniejszymi glonojadami nadajacymi sie do akwariow ozdobnych - jedza glony przez cale zycie. Alternatywa to slimaki - zatoczki (planibarius bodajze). Maja one bocznie splaszczona muszle, tak ze jak patrzy sie na nie z boku to mamy kolo, zas z przodu/tylu - bocznie splaszczone, czyli wszystkie zwoje w jednej plaszczyznie (ciezko to opisac...). Rozmnazaja sie szybko, ale nie jedza roslin, za to bardzo efektywnie usuwaja glony. Ja sam je stosuje jako glonojady w mniejszych akwariach gdzie nie chce wprowadzac innych gatunkow ryb i zawsze sie sprawdzily.

Glon nitkowaty - zielone, czepiajace sie czasem roslin, dlugie na pare, parenascie centymetrow nitki plywajace w wodzie. Rzadki w akwariach, wynika zazwyczaj z nadmiaru jakichs mikroelementow. Mozna go latwo usunac mechanicznie nawijajac na patyczek, zywi sie nimi m.in. molinezja oraz Ameca splendens - to chyba najefektywniejszy "glonojad" - ryba z rodziny Goodeidae, zyworodka, blisko spokrewniona z poecillidae czyli gupikami, mieczykami, itp. Niestety, rzadka w Polsce...

Glon wlochaty - ciemnozielone, czerwonawe lub brazowe, rosnace w wlochatych kepkach na wszystkim - kamieniach, roslinach, szybach, ze szczegolna zajadloscia atakujace krawedzie lisci duzych roslin. Najtrudniejszy do zwalczenia glon, wskazujacy na "stara wode" czyli spora zawartosc substancji azotowych, niestety ich zmniejszenie tylko spowalnia rozwoj, nie zabija glonu... Jest na niego tylko jeden ratunek - ryba Crossocheilus siamensis. Jest to ryba z rodziny karpiowatych, spokrewniona i podobna do Labeo, lagodna, stadna, rosnaca do ok. 15cm, zywa i niesamowicie skuteczna - potrafi w 2-3 dni oczyscic cale akwarium nawet 200l z glonow wlochatych, jest wszystkozerna, wiec potem bierze normalny pokarm. Niestety - dostac ja jest trudno a poza tym czesto sprzedawane sa zamiast niej inne gatunki jak Epalzeorhynchus kalopterus czy Garra taeniata. Zajrzyj wstecz (np. na www.dejanews.com) do archiwum listy - byla o nich cala dyskusja, w tym takze adres do artykulu na WWW, ktory informuje jak rozpoznac prawdziwego C.siamensisa od "nasladowcow".

Mam nadzieje, ze to pomoze, licze na odpowiedzi na moje pytania to bede w stanie lepiej okreslic zrodlo problemu. Nie martw sie, na pewno niedlugo doprowadzimy Twoje akwarium do porzadku ;)

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid

Date: Sun, 15 Nov 1998 16:38:23 GMT
From: tonid@cyberjunkie.com (Tomasz Nidecki)
Subject: Re: Oświetlemie i rośliny

Sergiusz i Izabela Wegnerowscy <swegnerowski@pekao.com.pl> wrote:


> Chcia"bym przede wszystkim podziękować za tak wyczerpującą odpowieć i
> zainteresowanie się moim problemem i zgodnie Twoją sugestią odpowiadam na

Niezamaco :) Po to tu jestem :)

>> Po pierwsze, jakie sa wymiary Twojego zbiornika.
> 100x40x50 - 50 to wysokość mam jakieś 6-8 cm żwiru jako pod"oże.

To, jak sam czytales ponizej, stad bierze sie czesc Twoich problemow. Niestety w 50-tkach nie jest latwo utrzymac rosliny i stad potrzebne jest dosc silne oswietlenie, aczkolwiek tak jak napisalem, Twoje powinno byc wystarczajace dla mniej wymagajacych roslin. Niestety przy tak wysokich zbiornikach czesc roslin traci dolne liscie (wywlocznik, Ludwigia) i rozwija sie glownie w gornej czesci, ale jesli woda jest czysta i przejrzysta to tez mozna zminimalizowac.

Warstwa zwiru nie musi byc taka gruba, wystarczy 4-5 cm. Gruba warstwa zwiru powoduje, ze jego dolne partie sa slabo natlenione i tam tworza sie procesy gnilne, gnija korzenie, wydziela sie H2S i inne szkodliwe gazy.

>> Po drugie - jakiego uzywasz podloza - piasku, czy zwiru
> żwirek akwarystyczny (średnica ziaren 3-6mm)

Czyli problem natleniania nie jest az tak duzy jak w przypadku piasku. Niemniej, przy tak grubym podlozu przydaloby sie natlenienie.

>> i czy okresowo patykiem przegrzebujesz podloze
> raczej nie

Sprobuj to od razu zrobic. Jesli spod zwiru wydobywac sie beda bable gazu (wlasnie H2S) to juz wiesz, jaki jest jeden powod zlego rozrostu roslin - brak tlenu w podlozu. Co z tym zrobic, tez juz wiesz :). Sciagnij troche zwiru, wrzuc slimaki lub mulojada, co jakis czas jesli nie masz mulojada (bo jak bedziesz go mial, to to go stresuje ;) przegrzeb patykiem lub paluchem podloze. I sciagaj warstwe mulu osadzajaca sie na zwirze przy podmianie wody.

>> Po trzecie - jakie masz ryby.
> brzanki purpurowe 6 szt, labeo 3 szt, brznki rekinie 8 szt.

Czyli ryby ze tak powiem raczej neutralne jesli chodzi o nawozenie (ani zle, ani dobre, tak jak mowilem, piekniczkowate a szczegolnie gupiki sa najlepsze...). Labeo i rekinie nie rusza roslin raczej, chociaz... nie wiem jak purpurowe. Czy nie przylapales ich nigdy na podzeraniu zielska?

>> Po czwarte - jakie masz parametry wody,
> ph 7-7,5 - wielokrotnie prubowa"em ją zakwaszać ale efekt by" taki że robi"a
> się mętna, a gdy wraca"a do normy po ok. tygodniu to i ph wzrasta"o

Czym probowales ja zakwaszac? Z moich doswiadczen jedyna rzecza jaka sie sprawdza jest torf (w kawalkach, najlepiej firmy AquaVital) pokruszony i rozsypany po dnie (to sa takie spore kawalki, wiec to wyglada fajnie, jak czarne kamienie). Sprobuj. Ale w 7-7.5 rosliny tez powinny sie udac.

>> jak czesto ja podmieniasz,
> staram się podmieniać część wody ok 1/4 zbiornika co miesiąc, ale nie zawsze
> mi się to udaje

Staraj sie, bo to dosc wazne. Nie masz niby przerybienia, stosunkowo niewielka obsada, ale jednak. Najlepiej testuj azotany i jak juz jest zbyt duzo - wtedy podmieniaj. Niestety test azotanow to rzecz dosc droga i czasochlonna - trzeba czekac 10 minut na wynik :).

>> Po piate - wreszcie - o jakie rosliny chodzi i jakie glony Cie tak
>> zalamuja - opisz te glony
> jeśli chodzi o rośliny to mam różne, nie potrafię opisać ich tak fachowymi
> nazwami jak Ty, natomiast glony odpowiadają Twojemu opisowi glonów zielonych
> tzn porastają szyby, kamienie, korzeń i liście roślin

Czyli najlepiej zaopatrzyc sie w druzyne zatoczkow. Zadna z Twoich ryb nie jest slimakozerna, wiec to powinno byc najefektywniejszym sposobem rozwiazania problemu. Zatoczki znajdziesz w sklepach akwarystycznych i dostaniesz je za darmo, bo sa uznawane raczej za "chwast" :).

>> Uniwersytet Mikolaja Kopernika to chyba w Poznaniu...)
> Jesteśmy z Warszawy nie wiem dlaczego wywnioskowa"aś, że z Poznania

Jesli tak to super, moge Wam oddac pare, parenascie zatoczkow, zeby sie u Was rozmnozyly :). Tak samo sluze swiderkami do natleniania poloza, moge nawet jakos wpasc kiedys i rzucic okiem na akwarium, jednak opis to nie to samo co samodzielne rzucenie okiem. Z jakiej czesci W-wy jestescie?

A wywnioskowalem tak dlatego bo w Organization bylo napisane Adam Mickiewicz University :)

Skoro jestescie w W-wie to moge wam polecic pare miejsc gdzie mozna kupic ladne submersyjne rosliny. Przede wszystkim polecam sklep na Wojska Polskiego na wylocie ul. Sokolicz (teraz Boguckiego, z reszta na niej wlasnie mieszkam) - facet ma tam regularnie submersyjne Echinodorus cordifolius. Uwadal mi sie swietnie nawet pare lat temu w moim akwarium 50-cm glebokosci z dwiema 20W jarzeniowkami (zaledwie!). To naprawde dobra, ladna roslina, ogromne, jasnozielone liscie, szybko rosnie.

Nie wspomnialem jeszcze o jednej rzeczy, znowu - najlepiej przejrzyj archiwum listy (Rafal Lukawski ma je gdzies takze na swoim serwerze, ale nie pamietam adresu - moze ktos przypomni?), pisalismy tam sporo o roznych metodach dawkowania dwutlenku wegla, co znacznie przyspiesza i poprawia wzrost roslin. Sam mam zainstalowany totalnie amarorski i sprawdzajacy sie swietnie taki system (cordifolius leeeeci jak szalony do gory!).

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid

 

 
[^] [<-] [->]